|
Polscy hodowcy drobiu łamią prawo |
|
|
|
|
26.02.2007. |
|
26.02.2007 (Gazeta.pl) - PrzeglÄ…d prasy: "Ĺ»ycie Warszawy" alarmuje, ĹĽe polscy hodowcy drobiu karmiÄ… kurczaki mÄ…czkÄ… z zabitych lub padĹ‚ych zwierzÄ…t. Tymczasem juĹĽ w 2002 roku ze wzglÄ™du na ryzyko choroby wĹ›ciekĹ‚ych krów zabroniĹ‚a tego Unia Europejska.
Blisko 5 procent próbek pokarmu uĹĽywanego w polskich kurzych fermach zawiera zakazanÄ… na terenie Unii mÄ…czkÄ™ zwierzÄ™cÄ… - tak wynika z przeprowadzonej w ubiegĹ‚ym roku kontroli inspekcji weterynaryjnej, na którÄ… powoĹ‚uje siÄ™ "Ĺ»ycie Warszawy". Tylko na OpolszczyĹşnie wykryto 16 kurzych ferm, w których stosowano zakazanÄ… mÄ…czkÄ™.
Przepis zabraniajÄ…cy uĹĽywania przetworzonego biaĹ‚ka pochodzenia zwierzÄ™cego w ĹĽywieniu zwierzÄ…t rzeĹşnych wprowadziĹ‚ w paĹşdzierniku 2002 roku Parlament Europejski. ByĹ‚o to wynikiem epidemii BSE, czyli choroby wĹ›ciekĹ‚ych krów, którÄ… wywoĹ‚aĹ‚o karmienie bydĹ‚a paszami odzwierzÄ™cymi. Udowodniono równieĹĽ, ĹĽe spoĹĽywanie zakaĹĽonego miÄ™sa woĹ‚owego moĹĽe wywoĹ‚ać u czĹ‚owieka Ĺ›miertelnÄ… chorobÄ™ Creutzfeldta-Jakoba. Dotychczas nie odnotowano przypadków, ĹĽeby karmienie kurczaków paszami odzwierzÄ™cymi byĹ‚o niebezpieczne dla czĹ‚owieka, ale Unia wolaĹ‚a siÄ™ zabezpieczyć i rozszerzyĹ‚a zakaz takĹĽe na drób - pisze "Ĺ»ycie Warszawy".
|