|
Rolnictwo: Rosyjscy inspektorzy zaczynajÄ
kontrole |
|
|
|
|
19.02.2007. |
|
19.02.2007 (Gazeta.pl) - Rosyjscy i unijni inspektorzy od poniedziaĹku bÄdÄ
sprawdzali, czy Polska speĹnia wszystkie fitosanitarne standardy obowiÄ
zujÄ
ce w Unii Europejskiej - poinformowaĹ PAP wiceminister rolnictwa Marek Chrapek.
"Od dziĹ, zgodnie ze wczeĹniejszymi ustaleniami, rozpocznÄ
siÄ kontrole rosyjskich i unijnych ekspertów" - powiedziaĹ w poniedziaĹek PAP Chrapek. WyjaĹniĹ, Ĺźe do Polski przyjechaĹo trzech inspektorów z Rosji, przewodniczy im szef departamentu sĹuĹźb nadzoru fitosanitarnego oraz dwóch inspektorów z UE.
ZaznaczyĹ, Ĺźe nie zna programu tej misji, ale przypuszcza, Ĺźe Rosjanie bÄdÄ
chcieli siÄ zaznajomiÄ nie tylko z dokumentami, ale takĹźe odwiedzÄ
zakĹady przetwórcze owocowo-warzywne, przechowalnie oraz skĹady celne.
Strona rosyjska ma zastrzeĹźenia do tranzytu przez terytorium Polski produktów pochodzenia roĹlinnego.
Federalna SĹuĹźba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego (Rossielchoznadzor) poinformowaĹa w ubiegĹym miesiÄ
cu, Ĺźe udaremniĹa wwóz przez PolskÄ do Rosji, na podstawie sfaĹszowanych Ĺwiadectw fitosanitarnych, kwiatów z Unii Europejskiej. Ĺadunek miaĹ holenderskie dokumenty przewozowe i faĹszywe wĹoskie certyfikaty.
Taki same zarzuty spowodowaĹy zamkniÄcie w listopadzie 2005 r. granicy dla polskich produktów pochodzenia roĹlinnego. Na liĹcie zakazanych produktów znalazĹo siÄ kilkadziesiÄ
t produktów, m.in. ĹwieĹźe owoce, warzywa oraz zboĹźa.
Rosja zarzuciĹa polskim eksporterom sfaĹszowanie 37 Ĺwiadectw fitosanitarnych. FaĹszerstwa dotyczyĹy gĹównie wywozu kwiatów pochodzÄ
cych z Holandii i Ekwadoru, w których wykryto tzw. organizmy kwarantannowe, tj. podlegajÄ
ce zwalczaniu.
|