|
Tylko do 17 maja można zgłaszać się do biur Agencji Restrukturyzacji,
aby skorzystać z dopłat do uprawy roślin motylkowych. Tymczasem
zainteresowanie jest znikome. Na Opolszczyźnie wpłynął jeden wniosek.
Niektórych rolników do roĹ›lin motylkowych nie
trzeba przekonywać. Siewy już trwają.
WacĹ‚aw BartoĹ„ – rolnik z Pokoju: w tym roku siejemy 28
hektarów roĹ›lin motylkowych.
Opolscy rolnicy zwykle sieją pszenicę lub rzepak. Aby osiągnąć
dobre plony niezbędne jest jednak zmianowanie. W tej roli doskonale
sprawdzają się buraki cukrowe, ale areał ich upraw od kilku lat spada.
Stąd pomysł na zastąpienie ich roślinami motylkowi.
Feliks Kaczmarczyk – rolnik ze wsi NaczÄ™sĹ‚awice: rolnicy majÄ…
dobry przedplon pod zboża. Rośliny motylkowe zostawiają dobre
stanowiska pod pszenicę, pod buraki czy kukurydzę. Jest duża oszczędność
w nawoĹĽeniu i jest dobra struktura ziemi.
Opłacalność uprawy poprawiają unijne dotacje. W tym roku po raz
pierwszy rolnicy mogą ubiegać się o 60 euro dodatkowych dopłat.
Piotr Karleszko – kier. Biura Powiatowego ARiMR w NamysĹ‚owie: wniosek
moĹĽna skĹ‚adać od 15 marca do 17 maja, nie ma ĹĽadnych limitów kwotowych.
Program dopłat do motylkowych nie jest chyba dobrze
rozreklamowany wĹ›ród rolników, bo w województwie opolskim jest maĹ‚e
zainteresowanie, do biur Agencji z gotowym wnioskiem zgłosił się dopiero
jeden rolnik.
M. DroĹĽdĹĽ / TVP Informacje Rolnicze
|