|
08.01.2009 - Opozycja oskarĹźa rzÄ
d o utratÄ 49
milionów euro unijnych dotacji. Ma to byÄ efekt niechlujnie
przygotowanego dla Brukseli wniosku. I w dodatku po czasie. Komisja
Europejska dokument odrzuca, a w efekcie dopĹaty do hektara upraw
tytoniu spadajÄ
w tym roku dwukrotnie. Ale Ministerstwo Rolnictwa nie
ma sobie nic do zarzucenia. WinÄ
obarcza KomisjÄ EuropejskÄ
, którÄ
posÄ
dza o zĹÄ
wolÄ.
W Sejmie moĹźna paliÄ papierosy tylko w
wyznaczonych do tego miejscach. NiedĹugo moĹźe to siÄ jednak zmieniÄ.
Wczoraj w parlamencie kolejny raz debatowano nad wprowadzeniem zakazu
palenia w miejscach publicznych.
Czysty przypadek sprawiĹ, Ĺźe w Sejmie pojawili siÄ takĹźe
plantatorzy tytoniu. TwierdzÄ
, Ĺźe juĹź niedĹugo ta uprawa moĹźe zniknÄ
Ä z
rolniczej mapy Polski. Wszystko przez zmniejszenie dotacji jakie
otrzymujÄ
od tego roku. BudĹźet paĹstwa przeznaczy na ten cel 52 miliony
euro. Kolejne 49 milionów powinna dopĹaciÄ Unia Europejska.
Ale nie zrobi tego. Wniosek w tej sprawie zostaĹ wĹaĹnie odrzucony. Plantatorzy twierdzÄ
, Ĺźe grozi im bankructwo.
Piotr Kasperski – plantator tytoniu: palenie moĹźna
ograniczyÄ w róĹźny sposób. PodnoszÄ
c cenÄ na papierosów, ale chodzi
tutaj w moim przypadku o utrzymanie mojej rodziny i rodzin moich
kolegów.
Polska jest drugim producentem tytoniu w Europie. Mamy
kilkanaĹcie tysiÄcy gospodarstw, gĹównie niewielkich rodzinnych. Z
upraw tytoniu Ĺźyje kilkadziesiÄ
t tysiÄcy osób. Dlaczego Bruksela
odmówiĹa Polsce finansowego wsparcia plantacji.
JarosĹaw Ĺťaczek – poseĹ PiS: wniosek, który zĹoĹźyĹ
minister rolnictwa do zostaĹ zĹoĹźony za póĹşno, o prawie miesiÄ
c za
póĹşno. ZawieraĹ równieĹź wedĹug opinii pani Komisarz bĹÄdy merytoryczne,
zawieraĹ równieĹź bĹÄdy w uzasadnieniu.
Ministerstwo rolnictwa przyznaje, Ĺźe dokumenty trafiĹy do
Komisji Europejskiej za póĹşno. Ale nie tylko nasze. SpóĹşnili siÄ teĹź
Niemcy. Mimo to dotacje otrzymali.
Artur Ĺawniczak – wiceminister rolnictwa: nie byĹo woli
politycznej Komisji, Ĺźeby to wesprzeÄ i wniosek zostaĹ odrzucony. My
nie widzimy jakby Ĺźadnych braków formalnych czy innych jakby po naszej
stronie. Nie byĹo woli politycznej i tyle.
Przedstawiciele ministerstwa rolnictwa zwracajÄ
uwagÄ na
jeszcze jeden fakt. Nawet bez unijnych dotacji tegoroczne dopĹaty do
hektara tytoniu wyniosÄ
aĹź 13 tysiÄcy zĹotych. Z pieniÄdzmi z Brukseli
byĹyby dwukrotnie wyĹźsze – dodajÄ
plantatorzy.
Marek Sawicki – minister rolnictwa: we wszystkim musi byÄ
zachowany rozsÄ
dek i tutaj apelujÄ do producentów tytoniu, bo bÄdÄ
juĹź
mieli pĹatnoĹci niezwiÄ
zane z produkcjÄ
, Ĺźeby patrzyli teĹź na inne
dziaĹy rolnictwa, na inne kierunki produkcji w rolnictwie i porównali
poziom dopĹat z innymi rolnikami.
Ale plantatorzy tych argumentów nie przyjmujÄ
. Rok temu tak
wysokie dopĹaty nikomu nie przeszkadzaĹy. TwierdzÄ
, Ĺźe nie wytrzymajÄ
konkurencji z zachodnioeuropejskimi farmerami, którzy bÄdÄ
korzystaÄ z
dotacji paĹstwa oraz Brukseli.
Grzegorz Sochalski - plantator tytoniu: i my niedostajÄ
c
tego jesteĹmy niekonkurencyjni. Niekonkurencyjni w stosunku do innych
krajów Europy, gdzie moĹźna kupiÄ taĹszy tytoĹ i obawiamy siÄ firmy nie
bÄdÄ
dopĹacaĹy do polskiego tytoniu, nie kupiÄ
go po wyĹźszej cenie niĹź
jest na Ĺwiecie.
Wczoraj przed Sejmem miaĹa siÄ odbyÄ demonstracja plantatorów
tytoniu. Ostatecznie po rozmowach w ministerstwie rolnictwa zostaĹa
odwoĹana.
RzÄ
d chce teraz zrobiÄ wszystko, aby sprawÄ odkrÄciÄ.
PoniewaĹź szanse na jej pozytywne zaĹatwienie sÄ
minimalne trzeba bÄdzie
poczekaÄ. Na co? A choÄby na powoĹanie nowej Komisji Europejskiej. W
lutym w Brukseli zacznie urzÄdowaÄ nowy komisarz ds. rolnictwa. RzÄ
d
wierzy, Ĺźe bÄdzie nam bardziej przychylny. No cóĹź wiara czyni cuda.
Witold Katner / TVP Informacje Rolnicze
|