|
20.10.2009 - Wnioski miaĹy byÄ przyjmowane we wrzeĹniu a do tej pory nic nie wiadomo. Chodzi o renty strukturalne.
Z dnia na dzieĹ szansa, na uruchomienie programu jeszcze w tym roku jest coraz mniejsza.
SÄ
dodatkowe Ĺrodki dla rolników, którzy chcÄ
przekazaÄ ziemiÄ w zamian za renty strukturalne i wniosku juĹź niedĹugo
bÄdÄ
przyjmowane. Takie zapewnienia z ust urzÄdników ministerstwa
rolnictwa padajÄ
od kilku miesiÄcy. Tymczasem konkretów jak nie byĹo
tak nie ma. Na czym polega problem?
Artur Ĺawniczak, wiceminister rolnictwa: ta opóĹşniona
decyzja Komisji jest równieĹź na wniosek wielu grup, które sÄ
przeciwne
uruchomieniu nowego naboru na renty strukturalne i argumentujÄ
Ĺźe inne
dziaĹania sÄ
waĹźniejsze.
W programie zaplanowano wprowadzenie zmian. To wymaga nie tylko
zgody Komisji Europejskiej, ale takĹźe nowych uregulowaĹ prawnych. Zanim
rozporzÄ
dzenie ministra rolnictwa zacznie obowiÄ
zywaÄ musi przejĹÄ
dĹugÄ
ĹcieĹźkÄ konsultacji.
Artur Ĺawniczak, wiceminister rolnictwa: jeĹli jutro zapadnie pozytywna decyzja K.E. to bÄdziemy mogli nabór wniosków ogĹosiÄ jeszcze w tym roku.
Nie pozostaje powiedzieÄ nic innego jak – poĹźyjemy zobaczymy.
O tym kto ma najwiÄksze szanse na Ĺwiadczenia zgodnie z nowymi przepisami powiemy w jutrzejszym programie.
Dorota Florczyk / TVP Informacje Rolnicze
|