|
22.09.2009 - 50 tysięcy na ułatwienie startu trafiło do
blisko 5 tysiÄ™cy mĹ‚odych rolników, ale nie dla wszystkich byĹ‚a to
prosta droga. Czasami najtrudniejszą przeszkodą do pokonania był brak
kwalifikacji zawodowych.
Adam Pęczyński do przejęcia gospodarstwa po
rodzicach przygotowywał się od dziecka. Przyznaje jednak, że z powodu
coraz mniejszej opĹ‚acalnoĹ›ci, decyzja nie byĹ‚a Ĺ‚atwa. PomógĹ‚ program
wsparcia dla mĹ‚odych rolników .
Uzyskanie dotacji nie było jednak proste.
Adam PÄ™czyĹ„ski, Nowe WroĹ„ska: gĹ‚ównym problemem byĹ‚o
wykształcenie gdyż po ukończeniu technikum nie zdałem egzaminu
zawodowego, co skutkowało decyzją negatywną.
Na szczęście dla rolnika przepisy zmieniono. Zgodnie z nową interpretacją wystarczy świadectwo ukończenia szkoły.
Adam PÄ™czyĹ„ski, Nowe WroĹ„ska: uzyskaĹ‚em drugie pismo, w którym powiedziano mi, ĹĽe zmieniĹ‚a siÄ™ ustawa i premia dla mĹ‚odych rolników zostaĹ‚a mi przyznana.
O premie dla mĹ‚odych rolników mogÄ… ubiegać siÄ™ takĹĽe osoby,
które nie majÄ… wyksztaĹ‚cenia rolniczego. MuszÄ… jednak uzupeĹ‚nić
kwalifikacje, a na to jest niewiele czasu.
Monika Pietrusińska, Janowska: wymaganie jest uzupełnienie wykształcenia w okresie 3 lat od przyznania pomocy.
Nie spełnienie tego warunku oznacza konieczność zwrotu otrzymanych dotacji wraz z odsetkami.
W tym roku po fundusze dla mĹ‚odych rolników zgĹ‚osiĹ‚o siÄ™ zaledwie 800 osób. Wszystko przez brak programu rent strukturalnych.
Dorota Florczyk / TVP Informacje Rolnicze
|