| Wymogi Brukseli nie zniechęciły polskich mleczarni |
|
|
|
| 02.01.2007. | |
|
Zdecydowanej wiÄ™kszoĹ›ci z tych, które korzystaĹ‚y z okresów przejĹ›ciowych, dostosowanie udaĹ‚o siÄ™ nieomal w ostatniej chwili. - To znakomicie. Jeszcze we wrzeĹ›niu norm unijnych nie speĹ‚niaĹ‚o 66 zakĹ‚adów - cieszy siÄ™ Waldemar BroĹ›, wiceprezes Krajowego ZwiÄ…zku SpóĹ‚dzielni Mleczarskich. OstatecznÄ… listÄ™ mleczarni, które 31 grudnia 2006 roku zakoĹ„czÄ… dziaĹ‚alność, GĹ‚ówny Inspektorat Weterynarii poda dopiero po Nowym Roku. Na razie nie zostaĹ‚a opublikowana. - WÄ…tpiÄ™, aby do standardów unijnych nie dostosowaĹ‚y siÄ™ samodzielne zakĹ‚ady. SÄ… to najprawdopodobniej punkty skupujÄ…ce mleko gorszej jakoĹ›ci, które nie bÄ™dzie mogĹ‚o trafiać do obrotu od 1 stycznia 2007 roku - mówi Zygmunt SmoleĹ„ski z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Ĺ»ywnoĹ›ciowej. PrzyszĹ‚o nowe
W 2007 r. polskie mleczarnie bÄ™dÄ… mogĹ‚y przerabiać wyłącznie mleko klasy ekstra. Dlatego okresy przejĹ›ciowe na dostosowanie do standardów unijnych do koĹ„ca 2006 roku otrzymali takĹĽe rolnicy. - KwotÄ™ hurtowÄ…, która umoĹĽliwia sprzedaĹĽ mleka do mleczarni, ma w Polsce blisko 290 tys. rolników. Do 31 grudnia 2006 roku standardów unijnych nie speĹ‚ni 15 - 20 tys. z nich - wyjaĹ›nia Krzysztof JaĹĽdĹĽewski, zastÄ™pca gĹ‚ównego lekarza weterynarii. WiÄ™kszość to wĹ‚aĹ›ciciele dwóch, trzech krów, którzy juĹĽ w 2004 roku wiedzieli, ĹĽe nie bÄ™dÄ… w stanie dostosowywać siÄ™ do norm unijnych. Przy tak maĹ‚ej skali produkcji wydatki na unowoczeĹ›nienie gospodarstwa byĹ‚yby dla nich nieopĹ‚acalne. Przed 1 maja 2004 roku polski rzÄ…d wynegocjowaĹ‚ czas na dostosowanie do standardów wspólnotowych do koĹ„ca 2006 roku dla 144 mleczarni. W tym czasie mogĹ‚y one sprzedawać swoje produkty na rynek krajowy. Wymogi weterynaryjne i sanitarne okreĹ›lone przez BrukselÄ™ speĹ‚niĹ‚o 48. PozostaĹ‚e zamierzaĹ‚y dostosować siÄ™ do koĹ„ca 2006 r. Liczba zakĹ‚adów, które otrzymaĹ‚y zezwolenie na sprzedaĹĽ na wspólnym rynku, byĹ‚aby mniejsza, gdyby nie fundusze unijne, z których mogĹ‚y korzystać przed i po akcesji. - Inwestycje, które pozwoliĹ‚y dostosować siÄ™ do norm unijnych, kosztowaĹ‚y nas 4 mln zĹ‚otych. W poĹ‚owie sfinansowaliĹ›my je z dotacji unijnych - mówi Janusz Stan, prezes OkrÄ™gowej SpóĹ‚dzielni Mleczarskiej w Bidzinach w województwie Ĺ›wiÄ™tokrzyskim. ZakĹ‚ad speĹ‚nia normy od poĹ‚owy tego roku. Teraz zamierza skoncentrować siÄ™ na rozwoju eksportu. Na razie sprzedaje pasteryzowane mleko do Belgii i WĹ‚och.
Czas koncentracji
Tymczasem to jeszcze nie koniec zmian w polskim przemyĹ›le mleczarskim. - Nieunikniona jest dalsza koncentracja branĹĽy. Jedynie przy duĹĽej produkcji koszty sÄ… niskie - uwaĹĽa Zygmunt SmoleĹ„ski. Mleczarnie muszÄ… je obniĹĽać przede wszystkim po to, aby skutecznie konkurować za granicÄ… - szczególnie w Unii - gdzie trafia ok. 40 procent naszych produktów mleczarskich. W najbliĹĽszym czasie spadać bÄ™dzie takĹĽe liczba gospodarstw produkujÄ…cych mleko. W ciÄ…gu ostatnich trzech lat o jednÄ… piÄ…tÄ… zmniejszyĹ‚a siÄ™ liczba rolników sprzedajÄ…cych mleko do przetwórni. Obecnie jest ich ok. 284,5 tys. Zdaniem ekspertów optymalna z punktu widzenia ekonomiki produkcji jest liczba 160 - 180 tys. gospodarstw. Polski rolnik sprzedaje do mleczarni Ĺ›rednio ok. 30 tys. litrów surowca rocznie. To znacznie mniej od przeciÄ™tnej farmy w krajach starej Unii Europejskiej, która przekracza 140 tys. litrów. W koncentracji produkcji przodujÄ… obecnie Amerykanie. Jedna farma dostarcza tam do skupu blisko 1 mln litrów mleka. BEATA DREWNOWSKA, Rzeczpospolita |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|




02.01.2007 - Prawdopodobnie tylko siedem zakĹ‚adów mleczarskich bÄ™dzie musiaĹ‚o zakoĹ„czyć dziaĹ‚alność 1 stycznia 2007 roku. Tyle nie potrafiĹ‚o dostosować siÄ™ do standardów unijnych.



.jpg)






