| Minister Lepper szuka pomocy w Brukseli |
|
|
|
| 20.12.2006. | |
|
20.12.2006 - Wicepremier minister rolnictwa Andrzej Lepper prosiĹ w Brukseli o unijne wsparcie w sprawie rosyjskiego embarga dla miÄsa, ale takĹźe o bieĹźÄ ce wsparcie dla polskich hodowców cierpiÄ cych z powodu kolejnej "ĹwiĹskiej górki". RzÄ dowi eksperci alarmujÄ - sytuacja na rynku polskiej wieprzowiny jest bliska krytycznej. Ceny póĹtusz wieprzowych w Polsce osiÄ gnÄĹy najniĹźszy poziom w Europie (okoĹo 1220 euro za tonÄ) i juĹź niewiele nas dzieli od ustanowienia nowego rekordu niskich cen (ostatni padĹ w 2003 r.). Zdaniem polskich ekspertów to wĹaĹnie utrzymujÄ ce siÄ embargo na polskÄ ĹźywnoĹÄ w Rosji i na Ukrainie jest jednym z gĹównych powodów kryzysu. Lepper, który wczoraj wziÄ Ĺ udziaĹ w posiedzeniu Rady UE ds. rolnictwa, rozmawiaĹ wiÄc z ministrami rolnictwa UE (oraz z unijnÄ komisarz ds. rolnictwa Marianne Fischer-Boel) zarówno o embargu, jak i o bieĹźÄ cych, "awaryjnych" formach pomocy polskim rolnikom. W pierwszej kwestii nasz rzÄ d dostaĹ chyba to, czego chciaĹ. - IstniejÄ przesĹanki, Ĺźe sprawa ogólnego embarga, a wraz z nim sprawa polska, bÄdÄ jakoĹ rozwiÄ zane do koĹca roku - mówiĹ Lepper. - Pozostali ministrowie zapewniali mnie, Ĺźe sprawa polska jest traktowana jako czÄĹÄ ogólnego problemu. Przypomnijmy - embargo na polskÄ ĹźywnoĹÄ trwa juĹź od roku. Jednak od ponad miesiÄ ca Rosja dodatkowo zaczÄĹa straszyÄ UniÄ, Ĺźe zablokuje import caĹego jej miÄsa po 1 stycznia 2007 r., bo dwa nowe kraje UE (BuĹgaria i Rumunia) majÄ kĹopot z pomorem ĹwiĹ. Polska, próbujÄ c wymusiÄ na pozostaĹych unijnych stolicach solidarnoĹÄ, zablokowaĹa rozpoczÄcie negocjacji z RosjÄ na temat nowej ogólnej umowy o partnerstwie i wspóĹpracy. Wczoraj unijny komisarz ds. bezpieczeĹstwa ĹźywnoĹci Markos Kyprianou próbowaĹ w Moskwie przekonaÄ wĹadze Rosji, aby nie wprowadzaĹy generalnego embarga na unijne miÄso. Gdy zamykaliĹmy to wydanie "Gazety", trwaĹy rozmowy Kyprianou (m.in. z szefem rosyjskich sĹuĹźb weterynaryjnych Siergiejem Dankwertem). Z kolei wicepremier Lepper stanowczo odmówiĹ jakichkolwiek spekulacji, czy Polska byĹaby gotowa znieĹÄ swoje weto - gdyby wizyta Kyprianou zakoĹczyĹa siÄ sukcesem. Unijny komisarz dopiero dziĹ ma wróciÄ do Brukseli i przedstawiÄ wyniki swojej wizyty. By wesprzeÄ dziaĹania Kyprianou, we wtorek unijni ministrowie rolnictwa jednomyĹlnie przyjÄli deklaracjÄ udzielajÄ ca peĹnego poparcia dla Komisji Europejskiej. Stwierdza ona, Ĺźe znalezienie kompromisu w sprawach miÄsnych powinno nastÄ piÄ "przed 31 grudnia 2006 r.". Lepper przekonywaĹ dziennikarzy, Ĺźe taka deklaracja (choÄ nie wspomina bezpoĹrednio o Polsce) jest dla nas korzystna. O ile w sprawie embarga miÄsnego Polska moĹźe liczyÄ na unijne wsparcie, o tyle w przypadku Ĺrodków ratunkowych dla polskich hodowców Bruksela nie jest juĹź taka chÄtna. - Chcemy, aby Komisja zgodziĹa siÄ na krajowe dopĹaty do eksportu wieprzowiny oraz dopĹaty do przechowywania zamroĹźonej wieprzowiny w prywatnych chĹodniach - wyjaĹniaĹ "Gazecie" Lepper.
- W tej chwili nie zaproponujemy Polsce nic konkretnego - powiedziaĹ nam Michael Mann, rzecznik unijnej komisarz Fischer-Boel. TĹumaczy, Ĺźe do tej nie zostaĹa przeprowadzona analiza sytuacji na polskim rynku wieprzowiny. Konrad Niklewicz, Bruksela
|
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|





.jpg)








