| SpĂłr o dotacje |
|
|
|
| 24.09.2008. | |
|
24.09.2008 - Unijni ministrowie rolnictwa mocno podzieleni. Spotkanie w Brukseli byĹ‚o bardzo burzliwe, a emocje wywoĹ‚aĹ‚ temat przyszĹ‚oĹ›ci dopĹ‚at bezpoĹ›rednich. Spotkanie w Brukseli byĹ‚o bardzo burzliwe, a emocje wywoĹ‚aĹ‚ temat przyszĹ‚oĹ›ci dopĹ‚at bezpoĹ›rednich. Na przeciwlegĹ‚ych biegunach Francja - która chce zachowania duĹĽego wsparcia dla unijnych farmerów i Wielka Brytania, optujÄ…ca za mocnym obciÄ™ciem budĹĽetu na rolnictwo. Tylko w jednej kwestii zgodne sÄ… wszystkie kraje czĹ‚onkowskie. Wspólna polityka rolna musi być utrzymana. Schody zaczynajÄ… siÄ™, gdy ministrowie próbujÄ… ustalić szczegóĹ‚y. Francja i obóz jej zwolenników na czele z Niemcami, nie chce redukcji dopĹ‚at bezpoĹ›rednich i głębokich reform. ParyĹĽ argumentuje, ĹĽe kryzys ĹĽywnoĹ›ciowy na Ĺ›wiecie zmusza WspólnotÄ™ do lepszej ochrony sektora rolnego. WedĹ‚ug tamtejszego szefa resortu rolnictwa, Michela Bariera, wizje Francji popiera 20 z 27 krajów czĹ‚onkowskich. GĹ‚ównym jej przeciwnikiem jest Londyn. Brytyjczycy chcÄ… stopniowego odchodzenia od dopĹ‚at i przekonujÄ…, ĹĽe rolnictwem powinien rzÄ…dzić wolny rynek. Czesi, którzy przejmujÄ… po Francji przewodnictwo w Unii, zobowiÄ…zali siÄ™ do kontynuowania debaty o reformie Wspólnej Polityki Rolnej, choć zdaniem obserwatorów ciężko liczyć na szybkie porozumienie w tej sprawie.
Anna Katner / TVP Informacje Rolnicze |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|









.jpg)




