|
14.12.2006 Warszawa (PAP) - "Dziennik Zachodni" pisze o wójcie Ĺšlemienia MaĹ‚gorzacie PÄ™pek. Za pieniÄ…dze z UE kupiĹ‚a ona kilka komputerów, które wypoĹĽycza mieszkaĹ„com wsi.
"Krowy na komputer nie zamieniÄ™, ale przyznajÄ™, ĹĽe ostatnio coraz bardziej +pochĹ‚ania+ mnie wirtualny Ĺ›wiat" - uĹ›miecha siÄ™ 63- letnia Maria Sarlej ze Ĺšlemienia na Ĺ»ywiecczyĹşnie, która dziÄ™ki urzÄ™dnikom poznaĹ‚a, co to pecet i internet. Tak siÄ™ wciÄ…gnęła, ĹĽe teraz o niczym innym nie myĹ›li.
"Dobrze, że zima idzie, będę miała więcej czasu, żeby przy klawiaturze posiedzieć" - zaciera ręce gospodyni.
InformatykÄ… zaraĹĽa mieszkaĹ„ców Ĺšlemienia wójt MaĹ‚gorzata PÄ™pek. "Komputer w kaĹĽdej zagrodzie" - to jej motto. ZaĹ‚atwiĹ‚a pieniÄ…dze z Unii Europejskiej, kupiĹ‚a sprzÄ™t i na trzy tygodnie wypoĹĽycza pecety mieszkaĹ„com. Ci mogÄ… w tym czasie do woli surfować po internecie dziÄ™ki bezpĹ‚atnym i bezprzewodowym łączom. ChÄ™tnych nie brakuje. "To nasz autorski projekt" - mówi z dumÄ… PÄ™pek.
Rolnicy chwalÄ… sobie pomysĹ‚ pani wójt. Wielu od dawna marzyĹ‚o o wejĹ›ciu w wirtualny Ĺ›wiat, ale czÄ™sto nie byĹ‚o ich stać na komputer i kursy komputerowe. Teraz mogÄ… zasiąść do klawiatury w domu, gdy majÄ… czas. Poza tym starsi nie muszÄ… wstydzić siÄ™ przed mĹ‚odymi na grupowych kursach, ĹĽe nie wiedzÄ… np., jak włączyć peceta, do czego sĹ‚uĹĽy mysz.
"Przy dwójce dzieci i gospodarstwie na karku szans nie byĹ‚o, ĹĽeby wyrwać siÄ™ z domu na jakiĹ› kurs w gminie. CaĹ‚e szczęście komputery przyszĹ‚y do nas" - cieszy siÄ™ Lucyna Matlak ze Ĺšlemienia, która - jak podaje dziennik - tak pokochaĹ‚a komputer, ĹĽe teraz myĹ›li o zaĹ‚oĹĽeniu wĹ‚asnej firmy i samodzielnym prowadzeniu ksiÄ™gowoĹ›ci.
Ludzie czytajÄ… w internecie nowinki dotyczÄ…ce rolnictwa, rozmawiajÄ… z sÄ…siadami na gadu-gadu, grajÄ…. Np. prowadzÄ…ca gospodarstwo agroturystyczne Maria Sarlej dziÄ™ki inicjatywie pani wójt wreszcie zobaczyĹ‚a, jak wyglÄ…da strona internetowa, którÄ… kiedyĹ› zaĹ‚oĹĽyĹ‚a jej gmina - podaje "Dziennik Zachodni". (PAP)
mow/
|