|
2006-10-30 - Do koĹca roku wypĹacimy rolnikom 30 proc. wszystkich dopĹat bezpoĹrednich - zapewniĹ wczoraj wicepremier Andrzej Lepper
Kierowany przez Leppera resort rolnictwa rozpatrzyĹ juĹź 1,1 mln wniosków. Od 1 grudnia rozpocznie siÄ wypĹata dopĹat w pierwszej kolejnoĹci w województwach: lubuskim, kujawsko-pomorskim, zachodniopomorskim, wielkopolskim, dolnoĹlÄ
skim i mazowieckim.
Lepper zapewniĹ wczoraj, Ĺźe ministerstwo wysĹaĹo teĹź wojewodom 444 mln zĹ na pokrycie zwiÄ
zanych z tegorocznÄ
suszÄ
strat rolników. - Te pieniÄ
dze juĹź powinny byÄ wypĹacane, rolnicy muszÄ
tylko zĹoĹźyÄ wniosek - mówiĹ wicepremier.
PrzyznaĹ jednak, Ĺźe pieniÄdzy moĹźe zabraknÄ
Ä, bo Ĺźadnych "przesuniÄÄ w tegorocznym budĹźecie nie da siÄ juĹź zrobiÄ". Niektórzy na pieniÄ
dze mogÄ
wiÄc poczekaÄ nawet do stycznia 2007 r.
12 mln zĹ zarezerwowano w budĹźecie na dopĹaty do materiaĹów siewnych.
Rolnicy czekajÄ
teĹź na dopĹaty do paliwa rolniczego. RzÄ
d zapisaĹ na ten cel w tym roku ponad 600 mln zĹ, ale jest problem z uzyskaniem tych pieniÄdzy. Warunkiem ich zwrotu miaĹo byÄ przedstawienie w gminie faktur za paliwo. Problem w tym, Ĺźe rolnicy ich nie majÄ
. Bo ich zdaniem nikt nie mówiĹ, Ĺźe bÄdÄ
potrzebne. W efekcie dopĹaty nie sÄ
wypĹacane. - Wykorzystano ok. 30-40 proc. przyznanej sumy, a moĹźe nawet mniej - mówiĹ wicepremier Lepper.
W przyszĹoĹci resort rolnictwa planuje wypĹaty dopĹat bez koniecznoĹci okazywania faktur. Projekt w tej sprawie Samoobrona zĹoĹźyĹa juĹź do marszaĹka Sejmu. Ale wszystko moĹźe siÄ skoĹczyÄ na pustych obietnicach. Nowy sposób wypĹat musi bowiem zatwierdziÄ Bruksela, a z tym moĹźe byÄ problem.
Rolników niepokojÄ
teĹź kary za nadprodukcjÄ mleka w ubiegĹym roku. Polska przekroczyĹa limit o 280 tys ton. Lepper przyznaĹ, Ĺźe Unia Europejska zdecydowaĹa, Ĺźe za kaĹźdy litr mleka wyprodukowanego ponad limit zapĹacimy 39 gr.
Wicepremier apelowaĹ do rolników, aby w kolejnych latach przestawiali siÄ z hodowli bydĹa mlecznego na hodowle bydĹa miÄsnego. Kary za nadprodukcjÄ mleka mogÄ
byÄ bowiem wiÄksze.
Razem z Lepperem na konferencji wystÄ
piĹa wczoraj minister pracy Anna Kalata. PrzyznaĹa, Ĺźe brakuje pieniÄdzy na waloryzacjÄ rent i emerytur oraz przyspieszonÄ
likwidacjÄ tzw. starego portfela. Chodzi o projekt resortu pracy, który przewiduje, Ĺźe waloryzacja uwzglÄdniaĹaby inflacjÄ powiÄkszonÄ
o 20-proc. wskaĹşnik wzrostu wynagrodzenia. - Na realizacjÄ projektu resortu potrzeba 3,23 mld zĹ, a w budĹźecie jest 2,57 mln zĹ, wiÄc brakuje 660 mln zĹ - przyznaĹa Kalata.
Resort pracy w sprawie waloryzacji bÄdzie rozmawiaÄ z Ministerstwem Finansów, które proponuje, aby waloryzacja uwzglÄdniaĹa zaledwie 5-proc. wzrost pĹac.
|
ĹšRÓDĹO:
|
|
|