| Miliard euro na ryboĹĂłwstwo w Polsce |
|
|
|
| 07.05.2007. | |
|
Jak dodaĹ, 200 mln euro z tej kwoty przypadnie na rozwój infrastruktury portowej, w tym np. budowÄ i modernizacjÄ przystani, kolejne 200 mln euro otrzymajÄ zakĹady przetwórstwa ryb i hodowli ĹródlÄ dowej. Po okresie likwidacji naszej floty rybackiej przyszedĹ czas na jej modernizacjÄ oraz zmianÄ profilu zatrudnienia rybaków - podkreĹliĹ Graczyk. PrzypomniaĹ, Ĺźe po wejĹciu Polski do UE, zlikwidowano, zĹomujÄ c, ok. 40 proc. polskiej floty rybackiej. PoinformowaĹ, Ĺźe resort dokonaĹ "bilansu zamkniÄcia" stanu polskiego ryboĹówstwa w trzy lata po wejĹciu w struktury unijne i przygotowaĹ program jego rozwoju na lata 2008-2013. StrategiÄ ma juĹź w najbliĹźszÄ ĹrodÄ zajÄ Ä siÄ Komitet StaĹy Rady Ministrów. Dokument niebawem bÄdzie przedmiotem dyskusji posĹów z Komisji Infrastruktury. Zdaniem wiceministra, polskie ryboĹówstwo na BaĹtyku powinno stawiaÄ na rozwój poĹowów przybrzeĹźnych, czyli na Ĺodziach do 9 m, które zaopatrywaĹyby m.in. maĹe sklepy, czy smaĹźalnie. Graczyk widzi takĹźe przyszĹoĹÄ w rozwoju turystyki wÄdkarskiej na BaĹtyku. "Ĺowienie na wÄdkÄ w wodach BaĹtyku juĹź staje siÄ bardzo popularne. Takie poĹowy sÄ nielimitowane. Wg nieoficjalnych danych, wydano na nie juĹź ok. 50 tys. zezwoleĹ. WÄdkarze zĹowili na BaĹtyku ok. 10 tys. ton dorsza, czyli blisko tyle, ile wynosi roczny limit dla Polski" - powiedziaĹ wiceminister. PrzypomniaĹ, Ĺźe limit poĹowowy dorsza, którego Polska poĹawiaĹa jeszcze w latach 80. ok. 100 tys. ton, wynosi obecnie jedynie 14 tys. ton rocznie. Wg wiceministra, dla rybaków, którzy poĹawiali tÄ rybÄ, trzeba znaleĹşÄ alternatywÄ - mogÄ niÄ byÄ poĹowy Ĺledzi lub szprotów, których limity sÄ niewykorzystane. AlternatywÄ moĹźe takĹźe byÄ przetwórstwo ryb. "Import ryb dla przetwórstwa w Polsce osiÄ ga 200 tys. ton rocznie. Nasze przetwórnie speĹniajÄ wszystkie standardy unijne" - podkreĹliĹ. ZapowiedziaĹ, Ĺźe Polska chce braÄ aktywny udziaĹ w badaniach naukowych stad dorszy na BaĹtyku. MiÄdzynarodowe gremia uwaĹźajÄ , Ĺźe stada zostaĹy przetrzebione i wymagajÄ odnowienia. Efektem sÄ niskie limity poĹowowe. Strona polska chce takĹźe, by w ramach wymiany polscy inspektorzy ryboĹówstwa wspóĹpracowali z inspektorami innych paĹstw nadbaĹtyckich - dodaĹ Graczyk. (PAP) |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|




07.05.2007 Szczecin (PAP) - Miliard euro, z czego wiÄkszoĹÄ z budĹźetu Unii Europejskiej, przypadnie w latach 2008-2013 na ryboĹówstwo w Polsce - powiedziaĹ w poniedziaĹek dziennikarzom w Szczecinie wiceminister gospodarki morskiej ds. ryboĹówstwa, Zbigniew Graczyk.
.jpg)









