|
Tylko rolnicy bÄdÄ
mogli kupowaÄ grunty rolne |
|
|
|
|
2006-10-05 - Gazeta Wyborcza – Ministerstwo Rolnictwa chce w przyszĹym roku wprowadziÄ ograniczenia w obrocie ziemiÄ
- czytamy w "Ĺťyciu Warszawy". Dziennik podkreĹla, Ĺźe to ostatni moment dla mieszkaĹców miast na zakup gruntów
Wiceminister Henryk Kowalczyk przyznaĹ w rozmowie z "Ĺťyciem Warszawy" wprost: ziemia rolna nie bÄdzie dla mieszczuchów. WyjasniĹ, Ĺźe resort chce ukróciÄ spekulacje ziemiÄ
.
Gazeta pisze, ze ministerstwo nie zamierza wpisaÄ do ustawy warunków, po których speĹnieniu mieszkaĹcy miast mogliby nabyÄ ziemiÄ rolnÄ
, na przykĹÄ
d po ukoĹczeniu kursów rolniczych. "Aby kupiÄ ziemiÄ, trzeba bÄdzie byÄ zameldowanym na wsi od trzech, a moĹźe piÄciu lat. Próg ten jest jeszcze do dyskusji" - dodaĹ Kowalczyk. Obecnie wystarczy zameldowaÄ siÄ na dwa, trzy dni, by zostaÄ rolnikiem.
WedĹug dziennika w ustawie znajdzie siÄ teĹź zapis, który wprost ma przeciwdziaĹaÄ spekulowaniu ziemiÄ
.
"Grunty rolne sÄ
wykupywane nie do celów rolniczych, ale po to, by po zmianie przeznaczenia odsprzedaÄ je po znacznie wyĹźszych cenach" - uzasadnia Kowalczyk w rozmowie z "Ĺťyciem Warszawy". Dodaje, Ĺźe jeĹli w ciÄ
gu piÄciu lat od nabycia ziemi z zasobów Skarbu PaĹstwa nabywca zmieni status gruntu i go odsprzeda, to - wedĹug proponowanych regulacji - bÄdzie musiaĹ zwróciÄ róĹźnicÄ miÄdzy cenÄ
kupna a zbycia nieruchomoĹci.
|
ĹšRÓDĹO:
|
 |
|